W Polsce ponoć im bardziej niebezpośrednio [i dłużej] mówi się do kogoś, tym wyraża się większy dystans, a tym samym większy szacunek. Sądzę, że takie okazywanie braku szacunku może być spowodowany brakiem prawdziwych autorytetów przy jednoczesnym przymuszaniu do okazywania fałszywego szacunku. Szacunek? Nie cierpię tego słowa. Pewnie dlatego że na tym świecie trzeba szanować niewłaściwych [...]
